Zły transfer Liverpoolu.

Premier League Komentarze (0) »

Ostatnimi czasy Liverpool zakupił Alberto Aquilaniego z AS Romy. Zastąpić miał on Xabiego Alonso, który odszedł do Realu Madryt. Według Gary’ego Linekera jest to najgorszy transfer roku w Premiership. Za Aqualiniego zapłacono 20 milionów funtów, co nie jest małą kwotą, jednak do tej pory Włoch więcej czasu spędził u lekarzy niż na boisku piłkarskim. Alberto kosztował więcej niż na Jermaine’a Dafoe, ale na boisku nie widać wcale lepszej gry. Na tej podstawie można naprawdę stwierdzić , że był to najgorszy możliwy transfer roku na Wyspach. Według Linekera Rafael Benitez nie jest do końca przekonany co do przydatności Alberto na angielskich boiskach. Po przegranej 0:2 z Portsmouth Liverpool praktycznie stracił szanse na walkę o tytuł mistrza Anglii. Nawet zawodnicy przyznawali, że w obecnym sezonie znowu nie wygrają Premier League.

Nowy szkoleniowiec Polonii Warszawa

Bez kategorii Komentarze (0) »

Od najbliższego tygodnia nowym trenerem piłkarzy stołecznej Polonii zostanie Hiszpan Jose Maria Bakero. Zastąpi na tym stanowisku Słowaka Dusana Radolskiego. Jest to już kolejna zmiana szkoleniowca (Radolsky na początku sezonu zastąpił Jacka Grembockiego). Właściciel J.W. Construction Józef Wojciechowski zmienia trenerów jak rękawiczki. Czy tym razem roszada okaże się skuteczna i piłkarze zaczną grać na miarę swoich możliwości?
Bakero, jako piłkarz, znany jest przede wszystkim z występów w FC Barcelonie, dla której rozegrał 327 meczów. W reprezentacji wystąpił 30 razy. Jako trener takich sukcesów nie osiągnął, choć trzeba przyznać, że dopiero rozpoczyna swoją przygodę na tym stanowisku. Wcześniej miał krótki epizod w Maladze oraz w Realu Sociedad. Czy taki trener jest w stanie odmienić grę drużyny z Konwiktorskiej o 180 stopni? Czas pokaże.
Polonia Warszawa, która przed sezonem była typowana do gry o europejskie puchary, jak na razie zdecydowani e zawodzi, a z kandydata do podium powoli zdaje się przeradzać w głównego kandydata do spadku. Piłkarze pod wodzą najpierw trenera Grembockiego, a następnie Radolskiego, zdobyli w 13 meczach zaledwie 10 punktów. Obok Zagłębia Lubin legitymują się także najgorszym bilansem bramek w całej Ekstraklasie.

Kto następny po Obraniaku?

Bez kategorii Komentarze (0) »

Jeszcze nie tak dawno polscy kibice szaleli z radości z powodu pierwszego występu Ludovica Obraniaka w naszej kadrze podczas meczu z Grecją (2:0 i dwa gole Ludwika), a już mamy kolejnego kandydata do występów w reprezentacji. To Sebastian Boenisch z Werderu Brema.
Boenisch urodził się w Gliwicach (podobnie jak Lukas Podolski) i posiada podwójne obywatelstwo – polskie i niemieckie. Z młodzieżową reprezentacją Niemiec zdobył Mistrzostwo Europy 2009. Mimo tego sukcesu i regularnej gry w pierwszej jedenastce Werderu, Sebastian nie ma szans na grę w pierwszym składzie naszych zachodnich sąsiadów. I w tym szansę upatruje selekcjoner Franciszek Smuda. Wszystko wskazuje na to, że popularnemu Franzowi uda się namówić młodego zawodnika do gry w biało-czerwonych barwach.
Smuda udał się w tym celu do Niemiec i rozmawiał już z rodzicami oraz samym zawodnikiem. W kuluarach mówi się, że mimo ostrych nacisków ze strony niemieckiej, Boenisch już podjął decyzję i zagra w koszulce z orzełkiem na piersiach już niebawem. Trzeba w tym miejscu zauważyć, że pomimo krótkiego stażu na stanowisku trenera kadry, Smuda nie traci czasu i zamierza zbudować solidną drużynę na nadchodzące wielkimi krokami EURO 2012.

Kostaryka odrzuciła Beenhakkera.

Bez kategorii Komentarze (0) »

Kostaryka na stanowisko selekcjonera piłkarskiej reprezentacji wybrała Brazylijczyka Rene Simoes. Kandydatem na to stanowisko po zwolnieniu Rodrigo Kentona był również niedawny selekcjoner naszej reprezentacji – Leo Beenhakker. Sukcesem życiowym Simoesa był jedyny w historii awans z reprezentacją Jamajki do mistrzostw świata w 1998roku. Prowadził też kobiecą reprezentację Brazylii, która zdobyła srebro na igrzyskach olimpijskich w Atenach w 2004 roku. Pod wodzą poprzedniego selekcjonera – Rodrigo Kentona, Kostaryka przegrała trzy ostatnie mecze eliminacji do mistrzostw świata i nie zdobyła ani jednego gola. Aktualnie Kostaryka zajmuje czwarte miejsce w tabeli strefy CONCACAF, za USA, Meksykiem i Hondurasem. Trzy pierwsze zespoły awansują automatycznie do mundialu, a losy czwartego rozważą w barażu z piątą drużyną ze strefy Ameryki Południowej. Kolejny mecz Kostaryka rozegra z Trynidadem i Tobago 10 października. Kostarykańczycy pokładają duże nadzieje w nowym trenerze i liczą na awans do mundialu.

Drużyna Petrescu poległa w Hiszpanii.

Bez kategorii Komentarze (0) »

16 września odbyło się spotkanie Ligi Mistrzów w którym zagrali Sevilla FC i Unirea Urziceni. Podopieczni Dana Petrescu (Unirea) przegrali 2:0 (1:0).  Był to mecz pierwszej kolejki grupy G. Od samego początku goście stawiali duży opór Sevilli. Jednak wraz z upływem czasu to gospodarze zaczęli przejmować inicjatywę. Na meczu posypało się dużo żółtych kartek, a każdy faul na drużynie gości powodował bardzo żywiołową reakcję ich trenera Dana Petrescu. Kilka razy sędzia liniowy musiał go upominać. W pierwszej połowie wszystko zapowiadało, że zakończy się ona bezbramkowym remisem. Jednak przed końcem połowy lewym skrzydłem akcję wyprowadził Ranato i zagrywką na 18 metr wystawił doskonały strzał Luisowi Fabiano. Luis precyzyjnym strzałem umieścił piłkę w bramce otwierając wynik meczu. Druga połowa nie okazała się bardziej pomyślna dla graczy Unierei. Cały czas to gospodarze kierowali grą, mimo wielu niewykorzystanych szans strzeleckich. W 70. Minucie Renato po asyście Luisa Fabiano strzelił bramkę decydującą, dzięki której Sevilla FC ostatecznie pokonała podopiecznych Dana Petrescu 2:0.

Lwów zachowa prawa do organizacji Euro 2012.

Bez kategorii Komentarze (0) »

Andrij Sadowy – mer Lwowa zapewnia nas, że Lwów na pewno nie straci praw do organizacji Euro 2012. Decyzja co do tego zostanie podjęta w grudniu tego roku. W 2007 roku Komitet Wykonawczy UEFA ogłosił, że Polska i Ukraina wspólnie zorganizują piłkarskie mistrzostwa Europy. Lwów w tym czasie uznany został za najsłabszego kandydata do przyjęcia turniejowych rozgrywek. W maju tego roku UEFA poinformowało Ukrainę, że jedynym gotowym miastem jest Kijów, a reszta miast ma czas do końca listopada bieżącego roku na nadrobienie zaległości. Głównymi problemami tych miast był brak infrastruktury transportowej, brak hoteli i zły stan lotnisk. Lwów jako miasto turystyczne nie musi borykać się z brakiem miejsc hotelowych dla kibiców Euro 2012. Dodatkowo rząd Ukraiński biorąc przykład z Polski, wziął na siebie obowiązek sfinansowania budowy miejscowego stadionu. Budowa stadionu wre pełną parą i można ją obserwować w Internecie. Lwowskie ulice i domy remontowane są od rana do nocy, by przywitać kibiców i piłkarzy ładnym wyglądem.

Leo Beenhakker odchodzi.

Bez kategorii Komentarze (0) »

Decyzja została podjęta. Leo Beenhakker stracił posadę jako selekcjoner polskiej reprezentacji. Po rozstaniu z reprezentacją Polski zajmie się Feyenoordem Rotterdam. Holender będzie etatowym pracownikiem tego klubu. Co prawda decyzja miała być podjęta dopiero po mistrzostwach w RPA ale porażka Polski ze Słowenią zmusiła klub do szybszych działań. Dla Leo będzie ciężko pożegnać się z naszymi piłkarzami, jednak jest bardzo niezadowolony z organizacji polskiej drużyny. Stwierdził on, że na mecze wyjazdowe leciało z nim więcej działaczy niż samych zawodników. Co prawda Grzegorz Lato – prezes PZPN – twierdzi, że jest dalej jego „szefem” i ma stawić się we wtorek w PZPN, jednak Holender na to spotkanie raczej nie przyjedzie. Wszystko przez mały spór obydwu panów. Leo stwierdził, że Grzegorz Lato za dużo wypił w środowy wieczór, kiedy Polska przegrała ze Słowenią. Grzegorz Lato odpiera te zarzuty stwierdzając, że Leo Beenhakker się zestarczał i stosuje chamskie chwyty. Zagrania te nie były zbyt dorosłe jednak nie nam to oceniać.

Polska : Słowenia – pożegnanie z Afryką.

Bez kategorii Komentarze (0) »

9 września rozstrzygnęły się losy polskiej reprezentacji na eliminacjach Mistrzostw Świata 2010 w RPA. Polska przegrała 3:0 po bardzo nierównym meczu. Przez cały mecz miało się wrażenie, że Polacy spali, albo ktoś ich przykleił do murawy. Komentatorzy przez cały mecz krytykowali postępowanie Leo Beenhakkera, który mimo sugerowanych dobrych rozwiązań pozostał przy układzie z jednym napastnikiem. Pierwsza brama dla Słowenii padła już w 13 minucie meczu. Polscy obrońcy wyglądali jak dzieci, które nie wiedząco się dzieje i co mają zrobić. Każda bramka ze strony Słoweńców była strzelona z praktycznie czystej pozycji. Nasz bramkarz – Artur Boruc – był praktycznie bez szans. Porażkę dałoby się jeszcze przełknąć, gdyby reprezentacja polski grała choć odrobinę agresywnie. Dopiero pod koniec meczu pojawiły się pierwsze sytuacje podbramkowe na polu karnym Słowenii! Polscy napastnicy nie potrafili trafić w światło bramki, albo gubili piłkę, albo strzelali prosto w bramkarza. Cały mecz można uznać za tragedię i kompromitację. Jasnym stało się też, że Leo Beenhakker będzie musiał pożegnać się ze stanowiskiem.

Kontuzja Mateusza Kowalskiego.

Bez kategorii Komentarze (0) »

Obrońca gliwickiego Piasta – Mateusz Kowalski doznał kontuzji w piątkowym meczu z Odrą Wodzisław i jego występ w spotkaniu reprezentacji Polski przeciwko Walii stanął pod znakiem zapytania.

Mateusz nabawił się urazu w 41. minucie rywalizacji, kiedy to źle upadł przy próbie wybicia piłki i przez moment nie był w stanie normalnie chodzić. Masażyści przywrócili go do gry, ale po godzinie szkoleniowiec Piasta, Dariusz Fornalak był zmuszony przeprowadzić jednak zmianę. W miejsce Mateusza Kowalskiego na boisku pojawił się Łukasz Krzycki.

Nie wiadomo jeszcze, jak poważna jest ta kontuzja. Mateusz zostanie zdiagnozowany w najbliższych dniach. Jego sytuacja jest niekomfortowa, bo otrzymał powołanie do reprezentacji U-23 i teraz jego wyjazd do Walii stanął pod znakiem zapytania. Piast kolejne spotkanie ligowe rozegra za dwa tygodnie. 11 września gliwiczanie zmierzą się w Bytomiu z tamtejszą Polonią.

Pozostaje nam liczyć na dobre wieści od lekarza, że Mateusz będzie mógł wystąpić w meczu z Walia.

Ostatnie przygotowania przed otwarciem Donbas-Areny na Ukrainie!

Bez kategorii Komentarze (0) »

W sobotę wieczorem w Doniecku zaplanowano uroczyste otwarcie stadionu Donbas-Arena. Ostatnie przygotowania obserwował dyrektor turnieju ME 2012 w Polsce Adam Olkowicz. Twierdzi on, że otwarcie stadionu w Doniecku to kolejny krok potwierdzający, ze infrastruktura sportowa na Ukrainie przed Euro 2012 staje się faktem.

Stadion w Doniecku ma być jedna z aren piłkarskich Mistrzostw Europy w 2012roku, które Ukraina organizuje razem z Polską.

Stadion ten mieści 50 tysięcy kibiców i należy do klasy „elite”. Ufundował go jeden z najbogatszych obywateli Ukrainy, właściciel klubu piłkarskiego Szachtar-Donieck, Rinata Achmetowa. Ogólna wartość projektu z otaczającym go parkiem wyniosła 400 milionów dolarów. Polacy dostali zapewnienie, że polskie stadiony, powstające z myślą o Euro 2012 nie będą gorsze. Wszystkie mają być w kategorii elite, żeby służyć nam przez długie lata.

Ceremonia otwarcia stadionu Donbas-Arena rozpocznie się o godzinie 19 czasu polskiego. Swoją obecność zapowiedzieli prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko i premier Julia Tymoszenko. Gwiazdą uroczystości będzie amerykańska wokalistka Beyonce.

Silnik: Wordpress - Theme autorstwa N.Design Studio. Spolszczenie: Adam Klimowski.
RSS wpisów RSS komentarzy Zaloguj